top of page

Tomasz Pierzchała – pięć wierszy

  • 1 dzień temu
  • 3 minut(y) czytania

przed tym jak bez reszty

zająć się kinem     lasem na pokładzie     ja – cegły ślimaki
robiłem dla ludzi     sztukateria – to dobre dla oczu dulki
na fasadzie w kadrze stopniowo zabudowanym     zewsząd
zejścia     anonimowych drzew stają się coraz większe
w klubie wiatrochłonne nasypy     rozbłysk     drzwi zamieniają się
miejscami     wyjście z plątaniny ścieżek     wiosną do oczu
zarośnięty starzec bez końca     rozbija namiot  
 
pieprzyki – mrówki

pod skórą     gdy sen głęboki – z boku na bok zmiażdżyłem je
nie da się zmyć     wyciągnąć Ø z korakla grotu
z przeprawy     przez pole     powolna jazda
koleiny z pieśni pył     animizm warianty mrużenia
cebul     rozlewisko u siebie w domu     bez skrótów     kolejne
zaostrzone wejście     odciski arkad     zębów przeszłego
kesonowego życia     niejasne za co z karku głowa 

pieprzyki – wielokropki

nad ogniskiem z wioseł – przybysze     literki latające lisy    (     
     wzrok latarki ręcznej)     selekcja     trzęsień ziemi
dziarski fundament     polifem online     przymierzanie
chmury     szeroko otwarte morze     prób
nie na rozkaz     związek     łatwopalnych nowin
nad dwunożnym kołkiem     cienie-krople z tamy    hvem
er det?     po plecach      długopisem     połączyć

tę kropkę i t—ę  tam——–tą——–i tamtą–—
i—————–o—–to t——————ę
——– i tamt—ą o——————t—o
————————w
gwiazdozbiór



lato kurierem 2.0

góry w szklarni     z bagażnika zachód kredowy okres rysunków     robocza wersja liści psi zaprzęg 
sucha woda     w brustaszy     puls



płaskie łzy żmij w śladach dziurkacza?

kosmos był urodzaj był dzieci śmiały się z ogrodzenia     nigdy nie chodź 
z przecinkami tobołów
z żałobą globusów-albinosów     między oknami     z pojednaniem rowów
bezdomnych z płetwami
nie wszystko co ciało ma – żywy deszcz w górę bitew reflektorów co trzy
-masz w ręku podrygując na czerwonym? 

płaskie łzy żmij w śladach
dziurkacza ojczyzn? spontaniczna osada na winylu brzemienność wylinki
na brytfannie puszcza 
zbyt szybko dorasta <...>     pójdę tam gdzie cię nie ma     (nie ma takiego

) placek-buntownik za burtą 
przypinanego-państwa     jednorazowej grawitacji     magmy     ssaków 

z innej warstwy fauna 
stosunków rodzinnych na boisku sportowym z ograniczonym dostępem 

<...> na przedstawieniu
do bułgarii w puszce po kawie prochy ciotki – nie dotykaj     jeśli jedzenie 
nagle się skończy – 

jabłka w sadzie czekają     u sąsiadów po drugiej stronie ulicy niczego nie 
łam     w domu grudzień 

niejadowite ścinki wokół


pomidor na księżycu


na wietrze     była
dmuchaczem szkła żaglem ostróżką

im silniejszy – tym lepiej

z wymieniem
weterynarz pokaże tarło
biodynamiczny podarunek 
masaż cały rok symulator gratis

jeszcze by prawdziwą krowę!

wczesny poranek
przyodział się w produktywny dzień
nadmuchiwanego bałwana na balkonie
nie chce za mąż     za ścianę 

bo piłki bo strumienie bo napisy
na ekranie bezodpadowego monitora

dłonie     – księga białych
szlafroków dla zamaskowanego dojenia 
(z celofanu) sopla
na ziemi wskazują na palec
(nie na księżyc)     po kolana 
w oborniku biodynamiczny żart lotu
dla mleka górnictwa

co to jest takie czerwone i daleko?

(pomidor!) przy silnych porywach 
wstać trzymając się ręką za drzewo 
patrząc     lepsza     część mnie
wiatr 



ρεμπέτικα 2.0

–  zły znak? to ty jesteś złym znakiem...


z bębna     obiad gołoledź kwiatostany kruszywo widownia mroku     
więzienia     na laserowych twarzach <...>

głód prezentów     paciorki z bezmianów i girii wdech tranzytowy
szkielet słońca     zwęża plażę w dwóch 

godzinach jazdy od dzikich aten do łodygi 
nie należy go ruszać nazwą     pieśnią na składzie     pamięci
     
<...> koniec (wykluczonym) rzeczom








Tomasz Pierzchała (ur. 1968) – poeta, tłumacz, lektor, nauczyciel, znawca i piewca Obniżenia Podsudeckiego. Autor kilku książek z przekładami. Liczne publikacje w polskiej i zagranicznej prasie oraz w sieci. Jeden z twórców (wybór i przekład) antologii poezji ukraińskiej Końca świata nie będzie (OKiS, Wrocław 2023). Laureat nagród poetyckich. Mieszka i pracuje we Lwowie. tompierzchala.wordpress.com/

     Redakcja:  Krzysztof Śliwka,  Mirosław Drabczyk
                        Ilustracje:  Paweł Król 

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page