top of page

Sylvia Plath – wiersz 

  • 28 kwi
  • 1 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 30 kwi


Krawędź 


Ta kobieta to już ideał.
Jej martwe

Ciało zdobi uśmiech spełnienia
przepowiedni, greckiego fatum.

W fałdach i zwojach jej tuniki
Jej bose

Stopy jakby mówiły:
To już koniec, przebyłyśmy długa drogę.

Każde martwe dziecko skulone, biały wąż,
Każde przy małym

Dzbanku mleka, już próżnym.
Ona złożyła

Je na powrót w swym ciele jak płatki
Stulonej róży, gdy ogród

Zamiera i broczy słodkawy odór
Z głębokich krtani nocnych kwiatów.

Księżyc nie ma powodu do smutku,
Gapiąc się spod kościanego kaptura.

Przyzwyczaił się już do tych rzeczy.
Jego ciemna strona wciąga i łamie.

przełożył Jerzy Bartonezz








Sylvia Plath (1932–1963) – amerykańska poetka i prozaiczka. Autorka tomu Ariel oraz powieści Szklany klosz, w swojej twórczości poruszała tematy tożsamości, depresji i śmierci. Została pośmiertnie uhonorowana Nagrodą Pulitzera w 1982 roku.

     Redakcja:  Krzysztof Śliwka,  Mirosław Drabczyk
                        Ilustracje:  Paweł Król 

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page