Robert Frost – Wiem nieźle czym jest noc
- 30 mar
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 1 kwi
Wiem nieźle czym jest ciemna noc
Wyszedłem w deszczu - i wróciłem w deszcz.
Zaszedłem, gdzie światła miasta tracą moc.
Widziałem zaułki miasta smutne, pusty skwer.
Minąłem strażnika mierzącego każdy krok
I spuściłem wzrok, nie chcąc tłumaczyć się.
Przystanąłem i odgłos stóp pochłonął mrok
Gdy z daleka dobiegł urywany krzyk, czy szloch
Ponad domami, dokładnie nie wiadomo skąd
Ale to nie był przywołania, ani pożegnania głos
A tam, wysoko, nieziemsko lśniąc -
Jak zegar, wprost wskazywał, srebrny glob
By dobrej, ani złej godzinie nie dać wodzić się za nos.
Wiem nieźle, czym jest ciemna noc.
tłum. Jerzy Bartonezz

