top of page

Przemysław Kantorski - pięć wierszy

2 dni temu
1 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 14 godzin temu


woda

pół roku
budziło mi się
słońce - w złotym
piasku, jestem dziś
trochę inny, wiem
pomieszałem się z
ciszą, zamieszkałem
w niej - bliżej brzegu


nic

nie ma Nic
jest tylko
obrzęk nóg
jest ciężar
krótkiego życia

są słowa
które padają
wzdłuż drogi


cena

pęknięcia
mogą zostać
przecież bryła
żyje, tylko sufit
trzeba odnowić
niech będzie biały
jak plastikowy worek
do okrycia kości


na palcach

ciążą mi lata
powieki zapadają

się ku korytarzom
wyrytym blisko oczu
ukryj się ze mną
na palcach i ustach


magnolia

dotknąłem
jeszcze raz
przedostatni
beży i błękitów
białych kwiatów
przemarzniętych
chyląc się ku nocy









Przemysław Kantorski (ur. 1991) – komunikolog i filozof związany z UŚ, oraz poeta i prozaik związany z Anagramem. W dorobku ma trzy tomy wierszy: Ziemia (2024), Gorzki Chrystus (2025) i Przeklęci Wszyscy Święci (2025).

     Redakcja:  Krzysztof Śliwka,  Mirosław Drabczyk
                        Ilustracje:  Paweł Król 

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page