top of page

Miłka O. Malzahn – Dziennik zmian (29)

  • 1 dzień temu
  • 1 minut(y) czytania

Na koniec tego literackiego sezonu opowieść – bardzo serio. Bo pytam o nasze ludzkie "razem", o solidaryzowanie się. Pytam z perspektywy „Polski B”, gdzie przetrwanie od dekad jest sztuką zależności i cichego heroizmu na pograniczu kultur, gdzie solidarność traci swój pomnikowy ciężar. Ale staje się gestem: herbatą, kanapką, uważnością. Kobiecą, codzienną pracą sklejania tego, co pęka.

To jest solidaryzowanie się według kobiet. To są te drobne codzienne gesty, które rzadziej trafiają na pomniki, a częściej to są listy zakupów, listy rozmaitych dyżurów, tam pomocy takiej po prostu. Kiedy myślę o tym, czy my ludzie się ze sobą dogadamy w tej epoce zmian, to myślę o kobietach, które sklejają codzienność, zanim wymyśli się w ogóle jakieś eleganckie słowo i naukowe określenie na to sklejanie świata.

W czasie rozpadu i lęku wspólnota okazuje się prostą zgodą: by choć trochę ulżyć sobie nawzajem w ciężarze istnienia – bo, jak przypomina Tischner, "człowiek jest człowiekowi potrzebny, żeby być człowiekiem".


To jest fragment wzruszającego cyklu podcastowego Kobiety z Kiedyś.









Miłka O. Malzahn – zajmuje się filozofią oraz dźwiękiem. Jest dziennikarką, pisze książki z pogranicza gatunków. Moderuje spotkania z artystami, podróżnikami, pisarzami i regularnie prowadzi muzyczne programy w Radiu Białystok.

     Redakcja:  Krzysztof Śliwka,  Mirosław Drabczyk
                        Ilustracje:  Paweł Król 

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page