top of page

Mariusz Sambor – cztery wiersze

  • 30 mar
  • 3 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 31 mar



niewyjaśnione okoliczności 

niewyjaśnione okoliczności mężczyzna z głową kozła 
mężczyzna z głową psa mężczyzna w kapeluszu 
wartość sentymentalna mężczyzna z wąsami to nie ostatnia sesja w Paryżu 

zakres nowej współpracy mówi prezydent Wietnamu Luong Cuong 
wartość sentymentalna to nie ostatnia sesja w Toruniu 
nie szukamy już tam swojej obecności 

pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w mieście Kopernika 
stworzył postaci kilkudziesięciu fikcyjnych osób w kryzysie bezdomności 
wartość sentymentalna pobrał za nie miliony zasiłku 

złapany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów 
miliony zasiłku wartość sentymentalna 
także nam brakuje kontekstu? taki nie jest samotny

raport z wypadku szybowca Diana 4E / upadek w padoku stadniny koni
polskie konie wartość sentymentalna pilot pod wpływem alkoholu w trakcie lotu
potrójny axel toe-loop olimpiada szukamy odrobiny szaleństwa flip i lutz

32-letni mężczyzna zniszczył dwa zaparkowane samochody
taboretem i usłyszał zarzuty wartość sentymentalna
trudne warunki pogodowe  i nie będzie przez to otoczony ludźmi

tramwaje nie kursują w Szczecinie z powodu oblodzenia sieci 
nastrój poprawia nam komunikacja zastępcza i z cudzymi myślami wieczne boje 
wartość sentymentalna zajęcia w szkołach odbywają się zgodnie z planem

co wolisz? dzień czy noc


odmiana o cudownych puszystych jasnoróżowych kwiatostanach i efektownych pierzastych zielonych liściach 

pewna kobieta otwiera oczy ze snu
w którym kwitnące pnącza glicynii
inne młode kobiety w kimonach przyjmują jej hołdy
zieleń młodych liści
nas to dopiero czeka wiosna przecież za dwa tygodnie
śniegi prowincji Koshi na wyspie Honsiu
uważaj nie pomyl jej z miastem Kōchi to nie to samo
młode kobiety w kimonach to przecież nie to samo co ty
miła śnieg już stopniał jednak rzeczywistość okazała się 
zupełnie inna lilia różowa mozga trzcinowata tawułka chińska 
przyciągają spojrzenia nie tylko w pobliżu oczek wodnych
tawułka japońska kalina szorstkowłosa wszystkie one 
kwitną w naszym ogrodzie jednak kamelie należy ścinać 
kiedy są pąkami myślę i wspominam nasze lata 
kiedy wonny wiatr wieje z południa 
kiedy i ja otwieram oczy ze snu
kiedy będziemy wreszcie gotowi
kiedy się to wszystko skończy


kilka zmysłowych spojrzeń 

Casa Malaparte żółć i bordo sukienek
pogrzeb króla Romów w Koszycach to nie Capri 
to nie lazur morza to ledwie kilka naszych spotkań 
w życiu w naszym dotychczasowym życiu a teraz
i my w końcu wychodząc witaliśmy gwiazdy
samolot za oknem przelatuje bezszelestnie
złota trumna i napis kamastu dade tak
kochamy cię tatusiu tysiąc osób w orszaku żałobnym 
Casa Roma i już bez Delona i bez Bardot
na końcu kilka luksusowych samochodów 
na środku kilka zmysłowych spojrzeń 
na początku ty i ja pytasz mnie  
Antoinette Rijpma-de Jong?
raczej piękna Jutta Leerdam jak ty 
moja miła odpowiadam
jeśli nie możesz ukształtować swojego życia
no dobra na początku spojrzenia ja na ciebie
my? jak rodzina
jak la, la, la, la, la
ty na mnie
którą nigdy nie będziemy 
rodzina?
rodzina podkreśla
król zostanie pochowany w złotej trumnie 
do Malaparte można dotrzeć tylko przez wyspę
bez pieniędzy i bez złota
nocą fale uderzają w zdradliwe skały mola nie ma już od lat
kochałeś?
sì, mio Malaparte, sì, mia cara signora M.


jesteśmy w Gdyni 

znasz to uczucie? nie jesteś chory 
ale też nie całkiem zdrowy nie wyczerpany 
a i nie masz pełnej energii

usiądź z nami dowiesz się dlaczego wiele osób 
czuje się dziś w ten sposób i dlaczego ja i zdrowie 
energia jasność umysłu i lepsze samopoczucie 
fizyczne jest tak ważne i nie pytaj dlaczego

Zatoka Gdańska zamarza tak jesteśmy w Gdyni 
a krajobraz jak na Spitsbergenie chodź usiądź z nami 
dowiesz się zima wciąż nie odpuszcza i dlaczego ty

usiądź z nami dowiesz się dbanie o zdrowie to troska mówią
Zdrowie to nie tylko brak choroby
to umiejętność zachowania równowagi 
nawet w obliczu trudności nawet kiedy noc kiedy słów ci brak i że nie ty 

i nie ja







Mariusz Sambor (ur. 1965) – autor surrealistycznej powieści poetyckiej Cztery Filary (2021), powieści I wszyscy go opuścili… (2021), zbioru krótkich form prozatorsko-poetyckich Nieoczekiwane przestoje w chmurach (2022), komediodramatu Pani Kołodziej. Kawki i gołębie (2023). W 2025 roku ukazały się jego dwie książki poetyckie: Rzeka / Taniec  i PRZED/MIEŚCIE. Mieszka w Krakowie.


     Redakcja:  Krzysztof Śliwka,  Mirosław Drabczyk
                        Ilustracje:  Paweł Król 

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page