Edward T. Bolak – Szmat drogi
- Miroslaw Drabczyk
- 27 wrz
- 2 minut(y) czytania
*
tekst o kuskusie
jak pichcony rano i z rana i z wszystkiego
wszedł w użycie
i o tych składowych
co piekielne
bo uprawy i hodowle wsze jak idą
mają domieszkę trumny
i słuszna uwaga o riebionkach
przed 9 rokiem
co rozkojarzone
od krótkich filmików gdzie skrótowy
mędrzec
i pani gibka
lub wydarzenie
z których więcej w minutę niż z
encykliki
i encyklopedii Britanniki
bo to nowy projekt światły obdarty
Oświecenia bez ględzenia
i mają oczopląs i PSTD
a wszystko okraszone i złe
i
o tym że 9 miliardów znudzonych
nie chce
znać naszych śniadań i co kto je
i raczej niechętnie partycypuje w
kwatermistrzowskich usiłowaniach
obcych i innych jakichś ludzi w
starym domu
na Łąkowej niedaleko morza
300 metrów od plaży
że dzieciaki kalekie
biorą w dinozaury płatki grające i
pachnące i
owady cykady
i to wszystko napisane
wczoraj znikło
bo kliknięte nieopatrznie a
i bardzo dobrze bowiem bez
znaczenia a ciekawskiemu nos
urwali
w świecie goryli i górali
lub reją marynarzowi utrącali
i utrącili a potem się schylili
i niby podnosili
lecz ostatecznie zgubili
nie podnieśli
odeszli
*
jego dziewczyna będzie wiedziała
o co chodzi
z tą zapętloną muzyką
z tą dziwną mariną
jego mama oczy wypłacze
gdy na motocyklu się poharacze
*
babka piaskowa nieboga
wobec żywiołów
liżą już fale pobliże podbrzusze
klifu
porywy wykruszyły blanki
groza dotyka konstrukcji z morskiej pianki
pomiędzy żwirem a mułem każde
ziarnko
pomiędzy morzem a może Wetliną
skąd pochodzę
przechodzą przez sita falą kruszywa
sitami podmuchy i pogruchotana noc
miliard ziaren w babce
chłop nie lepszy
frakcje i wypełniacze rozpadają się
nadziarno w słonej wodzie
podziarno w słońca zachodzie
i patrzy z niepokojem Pani babka
na zbliżające liszaje
rozstaje
a i zabójcze piany i bałwany
i my także jak ona
przestraszona
szczerzy się merlonami całe towarzystwo
*
bierze Rozalka te frytki
w zestawie
tu nie boją się śmierci
*
nie trzeba wojny wystarczą
remonty dróg
aby zniszczyć miasto
niemiłosierne skwary
serduszka na okularowych szkłach
z kozy
dzięki nim wszystko wygląda lżej
mają te łapska
żółte ciżemki
coraz więcej trendów
coraz więcej pada słońca na blat
reszta zacieniona przez cis

