Damir Šodan – jeden wiersz
- Mirek Drabczyk
- 14 minut temu
- 1 minut(y) czytania
Cork, Ireland
poezja w mniej znanym języku
jest jak dzwon
w odległej wiosce
co z cicha bije wieczorem
w prowincjonalnej mgle
skromnie
jakby tylko dla siebie
- można by rzec -
gdyby nie ta para sczochranych owiec
razem skulonych przed deszczem
w oborze
przed kamiennym murkiem
kiwających pomału
bielistymi łbami
dając ci odczuć
że bez względu na medium
przekaz zawsze
dotrze do celu.
z chorwackiego tłumaczył Jerzy Bartonezz

