anna maria wierzchucka – sekcje, selekcje, segmenty, czułki i sekty
2 dni temu
3 minut(y) czytania
mandibulae. ant hill kids
bezimienne białe segmenty chityny roch formował
tasakiem pod stylik giętki
w brudnej stodole
wył ontaryjski las granit gnejs pinery
żuwaczki odnóża pary złamanych
czułków
w stodole w burnt river
chirurgicznie trofalaksja na żywca kawałki
jelit smółka szwy z drutu
w mrowisku w burnt river
amputacja objawień
ręka na klepisku
w brudnej
egzoszkielet
u form skrzydlatych religia zdejmuje odpowiedzialność
za okrucieństwo
Ant Hill Kids – kanadyjska sekta apokaliptyczna założona w 1977 roku przez Rocha Thériaulda (podającego się za proroka Mojżesza). W odizolowanych komunach leśnych w Quebecu i Ontario członkowie byli poddawani nieludzkim torturom, niewolniczej pracy i drastycznym pseudochirurgicznym okaleczeniom (w tym amputacjom rąk, łamaniu kości i usuwaniu organów). Grupa została rozbita w 1989 roku po ucieczce jednej z okaleczonych ofiar, a sam lider zmarł w więzieniu w 2011 roku, zasztyletowany przez współwięźnia.
child bride
9-letnia panna młoda siedzi na kolanach męża trzymając lalkę
to prezent ślubny
wygodne
kaznodzieja nie widzi złego
udziela bozia sankcjonuje
wygodne
rzeka dzieci spójrz wylewa
wylewa
zwolniona ze szkoły
po latach przyzna
żałuję że nie umiem czytać
W 1937 roku w amerykańskim stanie Tennessee wybuchł ogólnokrajowy skandal po legalnym ślubie dziewięcioletniej Eunice Winstead z 22-letnim Charliem Johnsem. Społeczne oburzenie wywołały opublikowane w prasie, drastyczne zdjęcia, na których dziecięca panna młoda trzyma lalkę, siedząc bezpośrednio na kolanach swojego dorosłego męża. Medialną panikę i powszechny sprzeciw postanowili szybko wykorzystać filmowcy, wypuszczając już rok później głośny dramat zatytułowany Child Bride. Obraz opowiadający o walce z zacofaną tradycją omijał surową cenzurę kinową pod pretekstem szerzenia misji edukacyjnej. (Twórcy filmu wykorzystali skandal z 9-letnią Eunice, żeby pokazać na ekranie nagą, zaledwie 12-letnią aktorkę (Shirley Mills) w przeciągającej się scenie kąpieli w rzece. Ponieważ oficjalny Kodeks Haysa bezwzględnie zakazywał jakiejkolwiek nagości w kinie głównego nurtu, producenci ominęli prawo, dystrybuując film niezależnie i wmawiając cenzurze, że to „film edukacyjny ostrzegający przed pedofilią i wymuszonymi małżeństwami”. W latach 60. film ten był zresztą puszczany w kinach jako erotyk dla dorosłych). Cała ta sprawa, nagłośniona przez prasę i kino, wywołała ogromny nacisk społeczny, który ostatecznie zmusił amerykańskie władze do podniesienia minimalnej granicy wieku zamążpójścia.
maskarada. śmierć dziecka
czterdzieści lat, a przecież syn
z ziemi
do ziemi
leciał, chciał
matkę przytulić. otuliła go policja strzałami z taserów.
że obcy, że obcy, że obcy.
a kanadyjscy chłopcy przebrani w mundurki
pociągali za sznurki
rurki
oczekując laurki.
weź te rymy, wstydu nie masz,
to nasz
czy nie nasz.
Pamięci Roberta Dziekańskiego, emigranta, który po przylocie do Vancouver spędził kilkanaście godzin zagubiony w strefie przylotów z powodu bariery językowej i bezradności personelu, gdy zdenerwowany zaczął niszczyć wyposażenie terminalu, policjanci z federalnej policji konnej, obezwładnili go paralizatorami, zmarł na miejscu. Policja próbowała zatuszować sprawę, kłamstwo obnażyło amatorskie nagranie jednego z pasażerów, co doprowadziło do międzynarodowego skandalu. Tragedia ta na zawsze zmieniła kanadyjskie podejście do odpowiedzialności służb mundurowych. wprowadzono nowe przepisy na lotniskach. Najsmutniejsze jest to, że matka czekała na niego na lotnisku i nikt nie udzielił jej żadnych informacji.
trzeba kogoś zastrzelić
okno wychodzi na szkołę
nie lubię poniedziałków
dzieci jak kaczuszki na strzelnicy
nie lubię czerwonych kredek co sypią się z piórników
i poniedziałków nie lubię są smutkiem po niedzieli
gdybym teraz paliła miałabym parapet usłany popiołem
wiatr rozwiewałby jak kurz
perz dmuchawce nawłoć
ale okno wychodzi na zimę
na poniedziałek
nie lubię
dzieci gubią uśmiechy z dziur w tornistrach
leżakują cichutko
odsypiają moje małe grzeszki
okno wychodzi na styczeń
chwilę zatrzymaną w czasie
zamarzający gwar
Cause there are no reasons
What reason do you need to die*
* - cytat z piosenki - I Don't Like Mondays Boba Geldofa
W 1979 roku 16-letnia Brenda Spencer otworzyła ogień z okna swojego domu w San Diego w kierunku dzieci idących do szkoły podstawowej. Za pomocą karabinka otrzymanego od ojca zabiła dwie osoby dorosłe oraz raniła ośmioro dzieci i policjanta. Zapytana w trakcie policyjnego oblężenia o motyw zbrodni, odpowiedziała dziennikarzowi: „Nie lubię poniedziałków”. Te słowa zainspirowały zespół The Boomtown Rats do stworzenia światowego hitu pod tym samym tytułem. Wiek sprawczyni i losowy wybór ofiar sprawiły, że atak ten uznawany jest za tragiczny początek ery współczesnych strzelanin szkolnych w Ameryce.

