top of page

Anna Maria Wierzchucka – Opowieści robaczkowe

  • Miroslaw Drabczyk
  • 28 wrz
  • 2 minut(y) czytania


czy fiołki są w kolorze nieba

uciekł wieloryb. powiedział burmistrz. miasta o nazwie tak skomplikowanej że niejeden połamał
sobie na niej fiszbiny. znaczy zęby. a zresztą to wszystko jedno. złamanie to złamanie. połamanie
też. rozbiegli się ludkowie (nie wymawiając żeby się nie połamać). rozbiegli. rozpostarli płetwy.
chusteczniki. pancerze. buławki. w kapustowate. w rzepę. w chmury. przeganiali słodyszka.
przeganiali. szukali tropów.
plener aż po horyzont. załaman.
kiczowaty zachód słońca. nastan.
a tu kątem. oka. ogon.
oj.
wysoko. wysoko. przyjdzie wam się ludeczkowie złamać. załamać.
burmistrz na kominie. rozpościera sieć. jak na wielgachnego motyla.
ludeczkowie wznoszą. okrzyki. pieśni. doping.
kwiaty przy ziemi. pojedyncze. grzbieciste. wolnopłatkowe. a płatek największy z ostrogą. reszta
żyłkowana. też wznoszą. barwy. łącząc szkaradzieństwo. obrazka


czy oset jest ateistą

letniość. dwustronna. pikowana. z kotem. dawno dawno temu. w szczelinach skruszałych cegieł.
dziurawych. dziurawkach. domów przedwojennych. okupacyjnych. i tych stawianych zaraz po.
powój. zarasta. i glistnik. i pokrzywa i mlecz. a w kącie. cichy jaśmin. odradza się nawet z patyka.
świat poza rajem. potępionych. rusałka osetnik. kubek niedopitej mięty.
nie potrzebuję okrągłych metafor by wydłubywać z pamięci dziadków. dzikość. pożogę. łuny.
ostropest plamisty. sylimaryny. dziewięćsił bezłodygowy.
ostrożeń. oset. mleczny. co to włoski z zadziorkami. włoski pierzaste.
miłosierdzie osierdzie. kłos.
nie potrzebuję równiutkich neologizmów wymruczanych na znane melodie.
co się zakorzeni to na amen.
szczerbak


czy maki przynoszą ogień

buty. powiedział burmistrz. buty. musicie malować buty. w osty. fiołki. malwy. ptaki. strojnisie
nadobne. flagi wykluczam. wykluczam narodowe.
rozbiegli się ludeczkowie szukać farb. złoceń. natchnień z natury.
a nastała właśnie środa.
środa dzień śmietników.
słoneczko dopiekało. śmieci śmierdziały. ludeczkowie malowali. tłumnie.
tłoczno. toczyli. bryzgali. wzorzyli. mieszali.
wszystkie czarne. zakrzyknął ktoś w ciżbie. czarne miejsca w burakach trzeba wyciąć bo są gorzkie.
i umilkł. zapadła cisza jak zasiał.
oj.
a na zachodzie. zachodziło. pożarem. w kolorze.
wielonasiennych torebek. puszek. makówek przykrytych rzadko odpadającym wieczkiem.
z wyschniętego znamienia słupka.
pod wieczkiem nasiona. skakunowate. przychodzą.
wspak


czy malwy rdzewieją

mówię do siebie maleńka. bo ktoś musi. chociaż w głowie. maleńka. czekają na ciebie. koreańskie
produkcje netflixa. ryba z własną wodą. własnym akwarium. warzywnica. między biodrami żebro.
oskórek. nadustek. cienka herbata i upały maleńka. przetrwasz. czujesz. tak naprawdę drzewa już
pachną październikiem. paleniem liści. kapeluszy. czarownic. cukierkami na patyku. bagno baglane.
śluz. ślaz. ognisko. mallow marsh.
marsh
marsz marsz


czy pokrzywy uzależniają miłość od posłuszeństwa

matematyka jest prosta. krzyczy burmistrz. prosta. prosta jak droga która ma tędy iść a nie idzie.
będziecie nią jeździć gdzie dusza zapragnie. a zapragnie. karaiby. grzyby. dzikie węże. nasoszniki
trzęśnie. cystolity parzące. pazury szczękoczułkowe. gruczoły jadowe. kądziołki przędne.
nogogłaszczki. płaszczki.
może w końcu złapiemy wieloryba.
rozumiecie. matematyka. i wyciągnął kapelusz.
i czułki

ree







Wierzchucka dwojga imion, feministka, ateistka, osoba biseksualna, larwa, poetka, artystka
recyklingująca, babcia. mieszkała w irlandii i nowej zelandii, obecnie osiadła w kanadzie.

     Redakcja:  Krzysztof Śliwka,  Mirosław Drabczyk
                        Ilustracje:  Paweł Król 

  • Facebook
  • Instagram
bottom of page