Aleksandra Bradel – trzy wiersze
- 1 dzień temu
- 1 minut(y) czytania
Ableizm
Zdradziłam Cię z influencerem z niepełnosprawnością ruchową
Zdradziłam Cię wszedłeś do jego mieszkania on nie podważał mojej zdrady
Obydwaj chcieliście mnie rozszarpać
Hieny padlina na Safari
Wyszliśmy pamiętam książki w moich rękach
Nie chciałam się wyprowadzać Ty nie chciałeś ich nieść
Zdradziłam Cię z influencerem obudź się proszę
Wszystko dobrze odpowiedziałeś
Przekręciłam się na drugi bok
Elewator
Jeśli piekło złożone jest z pięter
poświęconych konkretnym kategoriom grzechów
a na kolejne piętra można dostać się windą ze złota
to wreszcie będę bogata
cały wieżowiec będzie należał do mnie
A Ty będziesz w nim pracował
w systemie 24/7
Gdyby karzeł wciągał kokainę może byś strzelał
A potem zwiedzał moje ciało
dzisiaj było niespokojnie jutro będzie lepiej
na zmianę z ojcem stałem przed domem czuwałem
tego dnia ISIS zajęło dom sąsiadów nie spałem
dawno już zaczęła się wojna każdy dzień wojny to wieczność
wszędzie trupy kolejni przyjaciele rozpłynęli się w powietrzu
ojciec duchowny narzeczonej dobrze być prawosławnym
można załapać się na arkę noego w kraju gdzie
prawie nikogo prócz wojskowych nie interesuje moje wyznanie
pamiętam przeświadczenie Damaszek miasto dobrobytu
wojna zmieniła moje poglądy

