Rafał Gatny – Parno i duszno
- 28 kwi
- 1 minut(y) czytania
blok oddycha
twoje dłonie palą ściany
język splata się z ciszą
pot miesza się z kurzem
okno paruje od naszych oddechów
korytarz szepcze
skrzypi pod czyimiś stopami
twoje kolano szuka mojego
serca walą w rytmie windy
światło latarni
tnie mgłę jak nóż
twoje usta
moje usta
ściany
powietrze
dach drży od ciepła ciał
cienie błąkają się po suficie
na klatce schodowej
echo naszego oddechu
miasto śpi a my jesteśmy snem
który nie chce się skończyć
blok wchłania nas
noc wchłania blok
parno
duszno
skóra lśni języki tańczą
a śnieg lub deszcz pada za oknem
i wszystko zostaje w nas
w nocy
w bloku
w pożądaniu

