Miłka O. Malzahn – Dziennik Zmian (30)
29 wrz
1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 30 wrz
Czasem wydaje mi się, że czas nie płynie, tylko osiada. W filiżance po kawie, w niedopowiedzianym zdaniu, w świetle przesuwającym się po ścianie. I w dźwiękach: tych, które przychodzą, a potem znikają.
To nagranie jest próbą pobycia przez chwilę przy tym znikaniu. Nie trzeba niczego osiągać, uspokajać ani rozumieć. Wystarczy słuchać.

